Odwróciłam się i szłam w kierunku wyjścia. Sama. Duma.
Jak Emily znalazła swoją
Gdy przechodziłam obok pierwszego rzędu, Pani Patricia próbowała na mnie wskoczyć, krzycząc: „Ty niewdzięczna dziwko! Zrujnowałaś nas!”
Lecz zespół ochrony mojego ojca wkroczył, tworząc mur czarnych garniturów między mną a rodziną Millerów.
Wyszłam z podwójnych drzwi Plazy na 5. aleję. Chłodne powietrze uderzyło w moją twarz. Wzięłam głęboki oddech.
Chcieli mnie zamienić w służącą, ponieważ myśleli, że jestem naiwna. Zapomnieli, że zostałam wychowana przez wilka, aby prowadzić stado, nie aby je śledzić.
Zatrzymałam taksówkę. Nie potrzebowałam limuzyny.