Elsa słuchała, nie przerywając. Obserwowała spojrzenia, pauzy, intonację. Wszystko stało się boleśnie jasne.
— I co zamierzasz zrobić? — zapytała w końcu Helga wprost.
Elsa słuchała, nie przerywając. Obserwowała spojrzenia, pauzy, intonację. Wszystko stało się boleśnie jasne.
— I co zamierzasz zrobić? — zapytała w końcu Helga wprost.
Elsa podniosła wzrok.
— Sprzedam je.
Cisza zapadła nagle, ciężka i gęsta.
— Sprzedasz?.. — powtórzyła Helga z niedowierzaniem.
— Tak — odpowiedziała Elsa spokojnie. — Pieniądze przeznaczymy z Martinem na coś, co naprawdę ma znaczenie.