Podczas gdy Barack chodził do lokalnych szkół i uczył się języka indonezyjskiego, Ann podróżowała do wiejskich wiosek pod Dżakartą. Zafascynowali ją kowale i rzemieślnicy — ludzie tworzący misterne dzieła przy użyciu wielowiekowych technik.
Rok 1963. Mając dwadzieścia dwa lata, będąc po rozwodzie i wychowując dziecko mieszanej rasy, Stanley Ann Dunham wzbudzała u ludzi litość. Szeptali za jej plecami: „biedna dziewczyna”.
Zachodni ekonomiści nazywali te społeczności zacofanymi.
Ann widziała zdyscyplinowanych przedsiębiorców, prowadzących złożone mikroekonomie bez dostępu do kapitału.
Ann widziała zdyscyplinowanych przedsiębiorców, prowadzących złożone mikroekonomie bez dostępu do kapitału.
Zauważyła to, co umknęło ekspertom: ci ludzie nie byli biedni z powodu braku umiejętności czy ambicji. Byli biedni, ponieważ banki odmawiały im pożyczek. Rynki ich wykluczały. Systemy ich wymazywały.
To spostrzeżenie po cichu zmieniło świat.
W 1971 roku Ann podjęła najtrudniejszą decyzję w życiu. Wysłała dziesięcioletniego Baracka z powrotem na Hawaje, do swoich rodziców — dla lepszych szkół i stabilizacji. Pękło jej serce, ale wierzyła, że jego przyszłość jest ważniejsza niż jej własny komfort.
Została w Indonezji i postawiła wszystko na jedną kartę.
Ann obroniła doktorat z antropologii, tworząc potężną dysertację, która obaliła jedno z najbardziej szkodliwych założeń ekonomii rozwoju — że bieda ma podłoże kulturowe, spowodowane lenistwem lub zacofanymi wartościami.
Ann obroniła doktorat z antropologii, tworząc potężną dysertację, która obaliła jedno z najbardziej szkodliwych założeń ekonomii rozwoju — że bieda ma podłoże kulturowe, spowodowane lenistwem lub zacofanymi wartościami.
Jej badania udowodniły coś przeciwnego.
Wiejscy rzemieślnicy byli wyrafinowanymi menedżerami pracy, finansów i sieci rodzinnych. Porażka nie leżała po ich stronie.
Była strukturalna.
Wiejscy rzemieślnicy byli wyrafinowanymi menedżerami pracy, finansów i sieci rodzinnych. Porażka nie leżała po ich stronie.
Była strukturalna.
Ann nie poprzestała na teorii. Pomogła zaprojektować wczesne programy mikrofinansowe — małe pożyczki rzędu 50 lub 100 dolarów dla ludzi, których banki ignorowały. Te kwoty miały moc transformacyjną: surowce, rozszerzenie produkcji, opłaty za szkołę, niezależność.
Wyniki były niezaprzeczalne. Spłacalność pożyczek powyżej 95%. Kobiety stające się właścicielkami firm. Dzieci idące na studia. Stabilizujące się społeczności.
Jej zasady stały się fundamentem:
- Szanuj lokalną wiedzę.
- Pracuj w ramach istniejących systemów.