Kazała pasażerowi się przesunąć, aby jej syn mógł zająć miejsce przy o
„Jeśli się nie ruszy, złożę skargę. To jest nękanie!”
Chata Zapadła Cisza
Spór osiągnął punkt wrzenia. Pasażerowie przesuwali się na swoich siedzeniach, telefony były w stanie, przewidując więcej dramatu. Stewardesa wyglądała na rozdartą, niepewną, jak uspokoić obie strony.
Potem – drzwi kokpitu otworzyły się.
Pilot sam wszedł do kabiny. Był wysoki, surowy, jego ostry mundur promieniował autorytetem. Jego oczy przetoczyły się po scenie: Naomi ściskająca swój bilet, chłopiec wkurczy się w fotelu, a wściekła matka stojąca na swoim miejscu.
Rozmowa natychmiast ucichła. W kabinie było wystarczająco cicho, aby usłyszeć szum silników.
Nieoczekiwana decyzja pilota
Matka szybko podniosła rękę, wskazując na Naomi. „Kapitan! Ten pasażer odmawia oddania mojego miejsca, abym mógł usiąść z moim dzieckiem. Ona jest nierozsądna!”Kazała pasażerowi się przesunąć, aby jej syn mógł zająć miejsce przy oknie – chwilę później pilot wyszedł z kokpitu i powiedział coś, czego nie spodziewał się…
Wszystkie oczy zwróciły się na pilota. Przestudiował bilet Naomi, a następnie spojrzał na numer miejsca. Jego szczęka zacisnęła się.
„Proszę pani,” powiedział, zwracając się do blondynki, jego głos był spokojny, ale stanowczy. „Jej karta pokładowa wyraźnie mówi o miejscu 12A. To jest jej miejsce. Nie twoje.”
Twarz matki zarumieniła się. „Ale ona powinna mieć współczucie! Mój syn potrzebuje—”
Kapitan podniósł rękę, uciszając ją. „Współczucie nie oznacza brania tego, co nie należy do ciebie. Kupiłeś dwa miejsca: jedno przy oknie, jedno na środku. To jest to, na co się zgodziłeś, kiedy rezerwowałeś. Nie możesz żądać ruchu kolejnego pasażera tylko dlatego, że tego chcesz.”
W kabinie rozeszły się wzdychanie i pomruki. Serce Naomi przyspieszyło, ale ogarnęła ją ulga.
Odwracanie stołu
Kapitan zrobił wtedy coś, czego nikt się nie spodziewał. Spojrzał prosto na matkę i powiedział:
„Ponieważ wydajesz się niezadowolony z przydzielonych miejsc siedzących, zrobię to prosto. Ty i twój syn możecie albo usiąść na miejscach, które kupiliś… albo możecie wysiąść z samolotu i porozmawiać z agentem przy bramce o późniejszym locie.”