Jeśli masz ponad 60 lat: Nigdy nie jedz tego wieczorem, bo zniszczysz swoje nerki.

Jeśli masz ponad 60 lat, unikaj poniższych nocnych nawyków, które mogą mieć wpływ na pracę nerek.
Jest pewien szczegół, którego prawie nikt nie bierze na poważnie, dopóki nie pojawi się strach: nerki mogą się pogarszać latami, nie dając wyraźnych objawów. Nie zawsze boli, nie zawsze daje o sobie znać. A kiedy pojawiają się takie objawy jak obrzęk kostek, uporczywe zmęczenie, zmiany w moczu czy trudne do kontrolowania ciśnienie krwi, problem często już postępuje.

Po 60. roku życia organizm zmienia „reguły gry”. Filtracja nerkowa ma tendencję do zwalniania, a organizm gorzej toleruje pewne nadmiary, zwłaszcza w nocy, kiedy spędzamy kilka godzin bez nawodnienia i ruchu. Jeśli występują również czynniki takie jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy wysoki poziom cholesterolu, margines bezpieczeństwa ulega dalszemu zmniejszeniu.

Ten artykuł nie ma na celu Cię przestraszyć, a jedynie pomóc Ci dokonywać lepszych wyborów podczas kolacji, która jest porą dnia, kiedy najłatwiej popełnić „ciche” błędy.

Dlaczego noc może być najgorszą porą na spożywanie niektórych pokarmów
Podczas snu:
Pij mniej wody lub wcale jej nie pij.

Organizm reguluje ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi w różny sposób.

Jeśli zjesz obfitą kolację, proces trawienia będzie wydłużony, a Twój organizm spędzi wiele godzin na „przetwarzaniu” niepotrzebnych składników odżywczych.

Chodzi nie o to, żeby jeść mniej na kolację, ale o to, żeby jeść mądrze: lżej, mniej słono, mniej produktów wysoko przetworzonych i z węglowodanami lepszej jakości.

4 najczęstsze „wrogi” przy kolacji po 60. roku życia:
1) Rafinowany cukier i biała mąka (najczęstszy nawyk)