Nie planowałem wracać. Mam pięćdziesiąt siedem lat. Nigdy nie miałem dzieci. Nigdy ich nie chciałem. Jeżdżę sam od trzydziestu lat. Coś w sposobie, w jaki trzymała moją rękę, jakbym był jej liną ratunkową, złamało coś we mnie.
Wracałem następnego dnia. I tak przez następne dni. Zacząłem odwiedzać ją w jej babcinych progu. Brałem udział w jej szkolnych wydarzeniach. Zostałem jedynym stabilnym mężczyzną w jej życiu, który jej nie skrzywdził ani nie opuścił.
Kluczowa informacja: Pierwszy raz, kiedy nazwała mnie tatą, było sześć miesięcy po tym, jak ją znalazłem. Byliśmy na śniadaniu dla ojców i córek w szkole. Wszyscy inni uczniowie mieli tam swoich tatusiów. Keisha miała mnie – motocyklistę, z którym nie miała więzi krwi. Gdy nauczycielka poprosiła wszystkich o przedstawienie swoich ojców, Keisha stanęła i powiedziała: “To jest mój tatuś Mike. Uratuł mnie, gdy mój prawdziwy tata zrobił coś złego.”
Cała sala zamilkła. Zaczynałem korygować ją, wyjaśniając, że nie jestem jej rodzicem. Ale pani Washington, która obserwowała nas z progu, pokręciła głową. Później, po lekcji, zabrała mnie na bok.
“Panie Mike, ta dziewczynka straciła wszystko. Swoją mamę, tatę, dom. Jej cały świat zniszczono w jednej nocy. Jeśli nazywanie cię tatą pomoże jej w leczeniu, proszę, nie odbieraj jej tej nadziei.”
Tak więc stałem się Tatą Mikiem. Nie w sensie prawnym. Nie formalnie. Po prostu w sercu tej małej dziewczynki, która potrzebowała kogoś, kto by się pojawił.
Każdego ranka odprowadzam ją do szkoły, ponieważ boi się chodzić sama. Ma obawy, że ktoś jej zaszkodzi, jak jej tata skrzywdził jej matkę. Trzymam ją za rękę, a ona opowiada mi o swoich marzeniach. Zwykle to koszmary. Czasami przyjemne sny, w których jej mama wciąż jest z nią.
“Tato Mike, myślisz, że mój prawdziwy tata o mnie myśli?” zapytała mnie dziś rano.
Nigdy nie wiem, jak odpowiedzieć na to pytanie. Jej tata to potwór, który zabił jej matkę przed nią. Ale ona ma osiem lat. Nadal go kocha, mimo tego, co zrobił. To tragiczne w byciu dzieckiem – kochasz ludzi, którzy cię najbardziej ranią.
“Myślę, że prawdopodobnie tak, kochanie,” odparłem ostrożnie. “Ale to, co się liczy, to to, że masz ludzi, którzy cię teraz kochają. Twoją babcię, nauczycieli, mnie.”
“Nie opuścisz mnie, prawda?” Pyta mnie o to każdego dnia. Każdego pojedynczego dnia przez trzy lata.
“Nigdy, skarbie. Będę tu każdego ranka, aż nie będziesz mnie potrzebować już więcej.”
“Zawsze mnie będziesz potrzebować, Tato Mike.”
Prawda jest taka, że ja też jej potrzebuję. Zanim znalazłem Keishę, tylko egzystowałem. Jeździłem od baru do baru. Pracowałem jako budowlaniec. Wracałem do pustego domu. Bez celu. Bez rodziny. Bez powodu, aby budzić się oprócz przyzwyczajenia.
Teraz budzę się co rano o 6, by upewnić się, że nie spóźnię się na nasz poranny spacer. Byłem na każdym przedstawieniu, każdej konferencji z nauczycielem, każdej wycieczce. Nauczyłem ją jeździć na rowerze. Pomagam w zadaniach domowych, których nie rozumiem. Nauczyłem się zaplatać włosy z filmów na YouTube.
Ważna informacja: W zeszłym roku pani Washington miała udar. Wyzdrowiała, ale nie jest w stanie opiekować się Keishą jak kiedyś. Usługi socjalne zaczęły rozmawiać o opiece zastępczej. O przeniesieniu Keishy do innej rodziny.
Na następny dzień poszedłem do prawnika. Zacząłem proces w celu uzyskania licencji na rodzica zastępczego. Pięćdziesięcio-siedmioletni samotny mężczyzna, motocyklista próbujący adoptować małą dziewczynkę Afroamerykankę, której tata odsiaduje wyrok za morderstwo. Pracownicy socjalni patrzyli na mnie, jakbym był szalony.
“Panie Patterson, nie ma pan doświadczenia w pracy z dziećmi. Nie ma pan wsparcia rodzinnego. Mieszka pan sam. Jeździ pan na motocyklu. To nie jest odpowiednie miejsce do opieki nad dzieckiem.”
Jednak terapeutka Keishy się nie zgadzała. Napisała list do sądu, opisując, jak jestem jedynym stabilnym dorosłym w życiu Keishy. Jak Keisha ma poważną PTSD i lęk przed separacją. Jak usunięcie jej od jedynej postaci ojcowkiej, której ufa, spowoduje nieodwracalne szkody psychologiczne.
Pani Washington też zeznawała, mimo że ledwo mogła mówić po udarze. “Ten człowiek… uratował moją wnusię,” mówiła powoli. “Pojawia się… każdego dnia… Kocham ją… jakby była jego własną krwią.”
Sędzia był sceptyczny. Zapytał mnie, czemu mężczyzna, który nie ma żadnego związku z tym dzieckiem, miałby poświęcić swoje życie jej.
Powiedziałem mu prawdę. “Wysoka Sądzie, znalazłem tę małą dziewczynkę pokrytą krwią swojej matki. Trzymałem ją, gdy krzyczała. Obiecałem jej, że będzie bezpieczna. A ja nie łamię obietnic wobec dzieci. Może nie jestem jej biologicznym ojcem. Może na papierze nie jestem idealnym kandydatem. Ale to ja się pojawiam. Każdego dnia przychodzę.”
Sędzia przyznał mi tymczasową opiekę, dopóki nie ukończę szkolenia dla rodziców zastępczych. Sześć miesięcy zajęć. Kontrole przeszłości. Inspekcje domów. Wywiady. Musiałem przejść przez wszystkie przeszkody podwójnie z powodu tego, kim jestem. Jak wyglądam. Jakie życie prowadziłem.
Jednak zrobiłem to wszystko. Dla niej. Ponieważ mnie potrzebuje. Ponieważ nazywa mnie tatą. Ponieważ jestem jedynym tatusiem, którego ma, a który nie jest za kratkami.
Twoje informacje: Dwa miesiące temu zakończono papiery adopcyjne. Teraz oficjalnie jestem ojcem Keishy Marie Patterson. Nie jestem ojcem zastępczym, nie jestem opiekunem. Jestem tatą.
Gdy sędzia to ogłosił, Keisha pobiegła do mnie i skoczyła mi w ramiona. “Teraz jesteś moim prawdziwym tatą?”
“Zawsze byłem twoim prawdziwym tatą, córeczko. Teraz to tylko oficjalne.”
Ona płakała. Ja płakałem. Pani Washington też. Nawet sędzia wytarł oczy.
Tej nocy Keisha zapytała mnie coś, co mnie złamało. “Tato Mike, jeśli mój prawdziwy tata wyjdzie z więzienia, czy będziesz musiał mnie oddać?”
“Nie, skarbie. Nigdy. Jesteś moją córką teraz. Na zawsze. Nikt nie może cię ode mnie zabrać.”
“Obiecujesz?”
“Obiecuję.”