Druga szansa, ukryty sekret i poranek, który wszystko zmienił

Usiadłem.
„Wyprowadzasz się”
Postawiła przede mną wyszczerbiony kubek, którego wcześniej nie widziałem. Drobiazg, a jednak zabrzmiał jak komunikat: „tu nic nie jest twoje”. Potem spojrzała na Jake’a i skinęła głową, jakby dawała znak do wcześniej przećwiczonego ruchu.