Wydawało mi się wtedy, że wrzucam kartkę do morza.
A jednak ona była teraz w słuchawce, wypowiadając słowa, których nigdy nie spodziewałam się usłyszeć.
– Byliśmy pod wrażeniem pani doświadczenia wojskowego – pani dyscypliny, przywództwa i zdolności zachowania spokoju pod presją. To dokładnie te cechy, które cenimy.
Przycisnęłam telefon mocniej do ucha, jakbym mogła zatrzymać jej słowa w środku.