Mój mąż nie trzymał mnie za rękę, kiedy straciłam nasze dziecko. Pobrał moje odciski palców.

Nie chciałem zemsty.

Chciałem wolności.

Siedziałam sama z herbatą, moje ciało wciąż bolało, a serce pękło mi po stracie dziecka — ale umysł miałam jasny.

Żal mnie złamał.

Ale ujawniło też prawdę.

Teraz pytam cię:

Czy podjąłbyś walkę…
czy odszedłbyś i zaczął od zera?