Zanim wyszliśmy, spojrzała na mnie i powiedziała:
„Dotrzymałeś obietnicy”.
Przytuliłem ją.
Po trzydziestu dwóch latach w końcu odnalazłem moją siostrę.
Nie udawaliśmy, że czas nie minął. Zaczęliśmy powoli – wiadomości, telefony, wizyty. Starannie zszywając dwa życia.
Szukałem jej przez dziesięciolecia.
Nigdy nie sądziłem, że znajdę ją w ten sposób.
A jednak – było to całkowicie słuszne.