Jak poradziłam sobie z niezręczną sytuacją na firmowym wydarzeniu mojego męża
Jeśli kiedykolwiek uczestniczyłeś w wydarzeniu firmowym jako „małżonek”, znasz już niepisane zasady. Uśmiechaj się ciepło. Śmiej się grzecznie. Nie zdradzaj za dużo. Nie zdradzaj za mało. Nie mów niczego, co mogłoby zostać zinterpretowane jako dziwne, polityczne, niestosowne lub zbyt szczere . Krótko mówiąc, bądź jednocześnie czarujący, niewidzialny i zapadający w pamięć.
Żadnej presji, prawda?