Były dowódca GROM gen. Roman Polko ocenił w Radiu ZET, że prezydent Karol Nawrocki powinien domagać się przeprosin dla polskich żołnierzy po słowach Donalda Trumpa i aktywnie stanąć w ich obronie.
Najważniejsze informacje:
- Gen. Roman Polko skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za brak reakcji na słowa Donalda Trumpa o żołnierzach NATO w Afganistanie.
- Polko stwierdził, że głowa państwa ma więcej czasu dla kibiców, a powinien się spotkać z weteranami. Zdaniem generała, Nawrocki powinien występować w obronie żołnierzy i domagać się przeprosin od Trumpa.
- Prezydent USA stwierdził, że żołnierze krajów NATO, czyli również Polski, co prawda walczyli w Afganistanie czy gdzie indziej na Bliskim Wschodzie, ale “trzymali się z tyłu, z dala od linii frontu”.
W programie “Gość Radia ZET” gen. Roman Polko skomentował reakcję władz na skandaliczne słowa Donalda Trumpa o wkładzie żołnierzy NATO w wojnę w Afganistanie. Były dowódca GROM podkreślił, że “nie szanuje Trumpa, który obraża polskich weteranów” i jednocześnie partnerów NATO oraz nie wierzy, że dojdzie do przeprosin wobec polskich żołnierzy. Podkreślił, że oczekuje zdecydowanej postawy głowy państwa w tej sprawie.
Na myjni bez samochodu. Mężczyzna przyłapany. Pokazali nagranie
Polko bije w Nawrockiego
Zapytany, czy wciąż liczy, że prezydent Karol Nawrocki postara się wymusić na Trumpie przeprosiny polskich żołnierzy, były dowódca GROM powiedział:
– No to już też nie liczę, bo widzę, że prezydent Nawrocki znajduje dużo czasu dla kibiców, a nawet z weteranami się nie spotkał. Być może, gdyby się spotkał z nimi, porozmawiał, to zrozumiałby, czym jest honor, poczucie godności i troska o rodziny tych, którzy polegli w tych misjach. Że to słowo “przepraszam” od prezydenta Trumpa się należy – powiedział gen. Polko w rozmowie z Radiem ZET.
Gen. Polko zwrócił uwagę na rolę prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych: – Ma obowiązek zabiegać, pilnować i “być murem za mundurem”, a nie tylko używać tego jako bezwartościowy frazes – mówił.
Polko wskazał, że od Nawrockiego oczekiwałby takiego wystąpienia, jak premier Włoch Giorgii Meloni, która “miała odwagę powiedzieć swojemu przyjacielowi Trumpowi: mylisz się”.
You cannot copy content of this page