Ks. Mirosław zginął w drodze na kolędę. Wierni w szoku. „Był kimś więcej niż kapłanem”

Z głębokim smutkiem i poruszeniem serc przyjęliśmy wiadomość o odejściu księdza Mirosława Pękały, który przez lata posługiwał w Parafii św. Katarzyny w Cerkiewniku. Dla wielu z nas był kimś więcej niż kapłanem. Był obecnością w chwilach radości i w momentach najtrudniejszych. Słuchał, prowadził, dawał nadzieję. Zostawił po sobie ślad, którego nie da się wymazać ani czasem, ani ciszą. Dziś jako wspólnota jesteśmy pogrążeni w bólu i wstrząśnięci. Łączy nas smutek, ale też wdzięczność za wszystko, co nam ofiarował. Za każde dobre słowo, modlitwę i otwarte serce.

Niech spoczywa w pokoju. A pamięć o Nim niech pozostanie żywa w naszych sercach” – przekazał Urząd Miejski w Dobrym Mieście za pośrednictwem Facebooka.

Jak przekazał radny Dobrego Miasta, Jakub Wilk, ks. był akurat w drodze na kolędę… Okoliczności wypadku oraz dokładne przyczyny śmierci księdza będą wyjaśniane w toku prowadzonego śledztwa. Lokalna społeczność pogrążyła się w żałobie po kapłanie, który przez lata był dla wielu nie tylko duszpasterzem, ale i bliskim człowiekiem.