Brutalny atak w pociągu. Nie żyje konduktor. Zginął z rąk pasażera bez biletu

Atak, który zakończył się tragedią

Do dramatu doszło w poniedziałek wieczorem, 2 lutego, w pociągu regionalnym odjeżdżającym ze stacji Landstuhl w Nadrenii‑Palatynacie. Podczas kontroli biletów konduktor Serkan C. próbował wyprosić z pociągu pasażera, który nie posiadał ważnego biletu. Wtedy 26‑latek rzucił się na niego z pięściami, uderzając go wielokrotnie w głowę.

Konduktor stracił przytomność. Mimo natychmiastowej pomocy i późniejszej hospitalizacji, jego życia nie udało się uratować. Zmarł w środę rano. Autopsja potwierdziła, że przyczyną śmierci był krwotok mózgu spowodowany brutalnymi ciosami.

Ciąg dalszy pod galerią

Polecany artykuł:

To miejsce w Berlinie ma dużo wspólnego z Polską. Dziś niewiele z niego zostało
To był ważny węzeł komunikacyjny. Tyle zostało z Dworca Szczecińskiego w Berlinie

Kim jest podejrzany?

Jak informuje Deutsche Welle, aresztowany mężczyzna to 26‑letni obywatel Grecji, który – jak ustalono – nie był wcześniej notowany przez niemiecką policję. Prokuratura potwierdziła, że nie figurował w żadnych rejestrach, nie miał też wcześniejszych wyroków.

– Żadnych incydentów, informacji policyjnych ani wcześniejszych wyroków skazujących w Niemczech – przekazała prokurator Iris Weingardt.

Według jego własnych deklaracji mieszka w Luksemburgu, nie miał jednak stałego meldunku w Niemczech. Po śmierci konduktora zarzut wobec niego zmieniono z usiłowania zabójstwa na zabójstwo.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕