Nasz sąsiad, pan Streeter, miał irytujący zwyczaj przycinania krawędzi trawnika, wjeżdżając na swój podjazd, nie z konieczności, ale dla wygody. To typ człowieka, który uważa przestrzeń innych za negocjowalną.
Mój syn ciągle lepił bałwany, a mój sąsiad ciągle przejeżdżał je samochodem, dopóki moje dziecko nie udzieliło mu niezapomnianej lekcji.
