June 14, 2026
Reklama

Kiedy strach przed igłami wywołuje niespodziewany śmiech!

Reklama

Reklama

Dwóch myśliwych jest w lesie, gdy nagle jeden z nich upada. Wydaje się nieruchomy, z przewróconymi oczami. Jego towarzysz wyjmuje telefon i gorączkowo dzwoni na numer alarmowy: „Mój przyjaciel nie żyje! Co mam zrobić?”. Operator spokojnie odpowiada: „Proszę zachować spokój. Poprowadzę pana. Najpierw sprawdźmy, czy rzeczywiście nie żyje”. Po chwili ciszy rozlega się strzał. Myśliwy ponownie podnosi słuchawkę i pyta: „A teraz?”.

Reklama
Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama