Późne popołudnie w ciasnej kuchni mojego skromnego mieszkania, a ja patrzę na puste miejsce, gdzie była moja siostra i jej mąż.
Zniknęli zaraz po pożyczeniu od moich rodziców ogromnej sumy pieniędzy, o jakiej nie mówisz otwarcie w rodzinie.
To było kilka dni temu, kiedy telefon padł, żadnych wiadomości, żadnych telefonów, tylko cisza.
Powietrze jest ciężkie; ciche łzy mojej mamy, kiedy …
👇 👇 👇 👇 👇