Było późno po południu w wilgotny letni dzień w moim ciasnym mieszkaniu w centrum miasta, kiedy zauważyłem dom stonoga błąkający się po podłodze w kuchni.
Większość ludzi chwyciłaby za but albo papierowy ręcznik, żeby zabić to bez zastanowienia.
Zamiast tego zamarłem i powiedziałem sobie: “Przestań! Nie zabijaj tej stonogi!”
Brudna, wielonożna istota była przerażająca, ale dziwnie przekonująca.
Przypomniałem sobie coś …
👇 👇 👇 👇 👇