Udało mi się dostrzec wszystkie trzy kameleony w 8 sekund, ale czułem się mniej jak wygrana i bardziej jak przypomnienie

Siedzę przy moim ciasnym biurku, w tylnym rogu biura otwarcia planu technicznego, słabego szumu komputerów i rozproszonych klawiszy wypełniających sterylne powietrze o poranku.

Na moim ekranie pojawia się nowe wyzwanie: “Optical Illusion Intelligence Challenge: Tylko 1% Top może wykryć 3 ukryte kameleony w 8 Seconds!”

Dziwne ucisk siedzi w mojej klatce piersiowej, gdy osiem sekund się klei.

Udało mi się dostrzec wszystkie trzy kameleony, ale w jakiś sposób czuję się mniej jak wygrana, a bardziej jak subtelne przypomnienie, jak bardzo jestem tu nie na miejscu.

Ta chwila trzyma się mnie, ponieważ stało się jasne, że te testy nie są tylko dziwacznym rytuałem; są one tajnym strażnikiem dla możliwości w firmie.

Zagadka pojawia się codziennie na naszym wewnętrznym portalu, przebrany za sprytną zabawę, ale jest to niewypowiedziany bar dla tych, którzy mają nadzieję zaimponować kierownictwu lub uniknąć pozostania w tyle.

Jest coś dziwnego w sposobie, w jaki wyniki dzielą się tylko z wybranymi zespołami i pewnymi pracownikami, nagradzanymi po cichu, podczas gdy inni są pomijani bez wyjaśnienia.

Moja codzienna rutyna nie zmieniła się wiele: dostać się do biura tuż przed dziewiątą, przesiać przez e-maile, które wydają się bardziej przypominają przypomnienia o rzeczach niezrobionych, zegar w dodatkowych godzinach, aby zakończyć kod nikt nie wydaje się doceniać, i spróbować wyglądać zaangażowany podczas niekończących się spotkań statusu, które rzadko kończą się na czas.

Poza pracą, to typowy rytm siłowni, biegania po sklepach i nadrabiania zaległości na podcastach, by zagłuszyć nut niepokoju, który stał się moim stałym towarzyszem.

Nierównowaga mocy jest subtelna, ale dusząca. Prowadzący zespół, Jordan, rzadko rozpoznaje mnie na spotkaniach, a kiedy to robią, to tylko po to, żeby przypomnieć mi, że terminy nie podlegają negocjacjom, albo żeby odrzucić moje pomysły bez dyskusji.

Wysokie-upy udoskonaliły ciszę jako narzędzie – uśmiech, skinienie głową, a następnie zignorować pytania, które mogą oderwać kurtynę na to, co naprawdę dzieje się z tymi testami poznawczymi.

Przywileje, takie jak elastyczne godziny pracy lub dostęp do nowych projektów wydają się być zależne od wyników w układance; jest to niezrównoważona gra, w której zasady rzadko się zapisuje.

Sprawy się nasiliły odkąd testy stały się obowiązkowe. Po pierwsze, aplikacja pojawiła się bez wyjaśnień w zeszłym kwartale.

Następnie pojawiły się subtelne wskazówki podczas ocen wydajności, zachęcając do “poprawy” w wynikach układanki.

Dwa miesiące temu kilku kolegów, którzy walczyli spokojnie odeszli; nikt nie wspomniał dlaczego, ale powietrze było cięższe.

W zeszłym tygodniu podsłuchałem Jordana, jak wspomniał o spotkaniu “wybierz grupę” w celu omówienia “najlepszych twórców poznawczych”, wyjaśniając, że to wyzwanie było czymś więcej niż grą – jest to filtrowanie ludzi uważanych za zbędnych.

A teraz spotkanie. Dziś rano przyszedł e-mail: jeden-jeden-jeden przegląd wyników zaplanowany na piątek z HR i Jordanii.

Przygotowuję się do dyskusji, którą opóźniam mentalnie – co mój najnowszy wynik w układance oznacza dla mojej przyszłości tutaj i czy nadal pasuję do tej elity 1% firma ma obsesję na punkcie identyfikacji.

Już nawet nie wiem, czego od niego chcę.

Ciche ciśnienie rośnie, a gdy kolejne wyzwanie naciska na mój ekran, nie mogę wstrząsnąć uczuciem, że ten mały moment, gdy zauważę trzy kameleony, rozprzestrzeni się na większą, bardziej niepokojącą historię.

Czytaj więcej na następnej stronie

_ _ NEXTPAGE _ _

Leave a Comment