Późno w nocy w mojej sukni ślubnej, gospodarz szeptał, ‘Zmień ubrania i uciec – Zanim będzie za późno’

Było późno wieczorem, kilka godzin po ceremonii ślubnej, w starej rodzinnej rezydencji, gdzie odbyło się przyjęcie.

Dom był teraz cichy, z gośćmi albo śpiącymi lub pozostającymi w małych grupach, szepcząc delikatnie w rogach.

Wciąż byłam w sukni ślubnej, tkanina czuła się cięższa z każdą chwilą, kiedy miękkie pukanie do drzwi mnie zaskoczyło.

Gosposia, kobieta, która była częścią tego domu dłużej …

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇

Leave a Comment