W mesie żył niski nut głosów, symfonia rozmów rozchodzących się nad pozostałościami śniadania.
Siedziałem sam, moje myśli tańczyły wokół zadań, które mnie oczekiwały.
Każdy dzień był mielony, pełen ocen i ocen, które nosiły więcej ciężaru niż sprzęt, który nosiliśmy.
…
Czytaj więcej na następnej stronie
_ _ NEXTPAGE _ _
Słowa Marine przecięły dźwięk otoczenia, małą, ostrą uwagę, która wydawała się echem.
“Patrzcie, kto tu …
👇 👇 👇 👇 👇