Bardzo duża prędkość w równaniu
Wynik jest tragiczny: wszyscy czterej pasażerowie Volkswagena Passata zginęli na miejscu. Ogromna siła uderzenia i stan pojazdu, całkowicie zniszczonego, świadczą o bardzo dużej prędkości w chwili wypadku. Według prokuratury w Besançon, prędkościomierz „zatrzymał się na 180 km/h” w strefie ograniczonej do 50 km/h.
Kolejnym uderzającym szczegółem jest to, że silnik został wyrzucony kilka metrów od Volkswagena. Liczne fragmenty szczątków rozrzucone były po ziemi.
- 01/03W poniedziałkowy poranek skutki wypadku były nadal widoczne. Zdjęcie: Ratusz w Saône
- 02/03Na miejscu zdarzenia rozpoczęto operację na szeroką skalę. Zdjęcie: Ratusz Saône
- 03/03Stan samochodu wiele mówi o sile uderzenia. Zdjęcie: Ratusz w Saône
Długa akcja ratunkowa
W poniedziałek wszyscy zadawali sobie jedno pytanie: w jakich dokładnie okolicznościach kierowca stracił panowanie nad pojazdem? Przed uderzeniem nie znaleziono żadnych widocznych śladów hamowania. Jedno jest pewne: pojazd jechał w kierunku miasta.
Droga D104 była zamknięta do świtu, podczas gdy strażacy i policja reagowali na wezwania. Pomimo działań reanimacyjnych, uwolnienie pasażerów było trudnym zadaniem, biorąc pod uwagę skalę zniszczeń.
Ofiary były obywatelkami Brazylii
Czterech mężczyzn w wieku od 32 do 54 lat, wszyscy obywatele Brazylii, mieszkało w tym samym mieszkaniu w Saône, kilkaset metrów od miejsca wypadku i wydawali się dobrze zintegrowani ze społecznością. Dziecko jednego z ofiar uczęszcza do szkoły w tym małym miasteczku.
Trzech z nich pracowało w robotach publicznych. Czwarty, młodszy, przybył niedawno i szukał pracy.