Według ekspertów, dążenie do temperatury około 20°C w salonach jest teraz bardziej zgodne z naszymi codziennymi nawykami. Prosty dodatkowy krok często wystarczy, aby poprawić poczucie komfortu, zwłaszcza jeśli pracujesz z domu i siedzisz przez długi czas w bezruchu.
Ta dodatkowa kwalifikacja odgrywa ważną rolę:
Ogranicza zjawisko kondensacji, które występuje na oknach i ścianach, gdy powietrze w pomieszczeniu jest zbyt wilgotne i niewystarczająco ogrzane.
A kondensacja oznacza… ryzyko pojawienia się pleśni. Ogrzewając pomieszczenia, w których spędzasz dużo czasu, nieco wydajniej, przyczyniasz się do zdrowszego środowiska bez znaczącego wzrostu rachunków za energię.