Jednakże najbardziej intrygującym elementem niemieckiej analizy jest porównanie Karola Nawrockiego do Donalda Trumpa. Nadawca MDR wprost sugeruje, że Karol Nawrocki próbuje odgrywać rolę „polskiego Trumpa”, co przejawia się w specyficznym sposobie komunikacji oraz dążeniu do dominacji w przestrzeni publicznej. Dziennikarze zauważają jednak istotną różnicę systemową – polska konstytucja nie daje głowie państwa tak szerokich uprawnień wykonawczych, jakimi dysponuje prezydent USA.
Czytaj więcej: USA na skraju wojny? Ten kraj został “całkowicie okrążony”
W Stanach Zjednoczonych system prezydencki sprawia, że prezydent jest jednocześnie szefem rządu, podczas gdy w Polsce realna władza nad resortami spoczywa w rękach premiera. Mimo tych ograniczeń, Karol Nawrocki – zdaniem niemieckich mediów – podejmuje próby rozszerzenia swoich kompetencji, „rozpychając się łokciami” i wchodząc w obszary tradycyjnie zarezerwowane dla administracji rządowej. To dążenie do wzmocnienia roli urzędu objawia się m.in. w aktywnym kreowaniu polityki zagranicznej oraz częstym korzystaniu z prawa weta, co paraliżuje inicjatywy ustawodawcze rządu.
Zdaniem politologów i dziennikarzy Nawrocki stara się sprawiać wrażenie, że kieruje pracą rządu i stoi nad Tuskiem jako swego rodzaju “nadpremier” (niem. Oberpremier). Jednocześnie buduje wizerunek twardziela, który panuje nad sytuacją. Podobieństwa do Trumpa są oczywiste, a wiele wskazuje na to, że amerykański prezydent jest jego politycznym wzorem – ocenił niemiecki nadawca.
Czytaj więcej: Sondaż po głośnym wecie Karola Nawrockiego. Polacy jasno się opowiedzieli
Niemieccy komentatorzy wskazują, że taka postawa jest formą buntu przeciwko ograniczaniu roli prezydenta wyłącznie do funkcji reprezentacyjnych. W tym kontekście „trumpizm” Karola Nawrockiego jest postrzegany jako świadoma technika polityczna mająca na celu narzucenie własnej agendy i pokazanie siły elektoratowi, który oczekuje od głowy państwa sprawczości. Jednocześnie stacja MDR ostrzega, że takie działanie może prowadzić do paraliżu państwa, w którym dwie najważniejsze instytucje władzy działają przeciwko sobie, zamiast dążyć do kompromisu w kluczowych sektorach gospodarki i bezpieczeństwa.
Pogrzeb 11-letniej Danusi z Jeleniej Góry. Słowa księdza poruszyły żałobników
Czytaj dalej
Zapowiada się uderzenie śnieżycy. Nawet pół metra śniegu w Polsce
Czytaj dalej
Joanna Liszowska w nowej sesji. Przeszła totalną metamorfozę, trudno ją rozpoznać
Czytaj dalej
Populizm kontra elity czyli wspólny mianownik zza oceanu
Analizując podobieństwa między Karolem Nawrockim a Donaldem Trumpem, niemiecka telewizja wskazuje na głębokie pokrewieństwo światopoglądowe i retoryczne. Obu polityków ma łączyć “głód władzy” oraz skrajnie konserwatywne podejście do kluczowych wyzwań współczesności. Mowa tu przede wszystkim o sceptycznym stosunku do polityki klimatycznej, restrykcyjnym podejściu do kwestii migracji oraz tradycyjnym pojmowaniu ról społecznych i praw mniejszości, w tym środowisk LGBTQ+.
Według MDR, zarówno Trump, jak i Nawrocki umiejętnie posługują się populizmem, a więc nurtem politycznym odwołującym się do woli ludu i wymierzonym przeciwko elitom. Kreują się oni na jedynych prawdziwych obrońców “zwykłych ludzi” przed skorumpowanym czy oderwanym od rzeczywistości establishmentem.
fot. Cover Images/East News
Warto jednak odnotować istotny niuans, na który zwracają uwagę autorzy z Lipska. O ile Donald Trump urodził się w rodzinie milionera, o tyle Karol Nawrocki rzeczywiście pochodzi ze skromnego domu. Jego karierę można więc opowiedzieć jako klasyczną historię awansu społecznego, co uwiarygadnia go w oczach wyborców bardziej niż amerykańskiego miliardera.
Niemiecka prasa ocenia jednak, że za tą fasadą “swojego człowieka” kryje się polityk cynicznie grający na emocjach społecznych. Taka strategia, choć skuteczna wyborczo, w dłuższej perspektywie pogłębia polaryzację polskiego społeczeństwa. Konkluzja niemieckich mediów jest surowa – prezydentura Nawrockiego, zamiast stabilizować, staje się kolejnym frontem wielkiego starcia o kształt polskiej demokracji.
Czytaj więcej: