Witajcie, drodzy czytelnicy!
Nazywam się Anna Wiktorowna. Nie jestem lekarzem, a technologiem żywności z ponad 30-letnim doświadczeniem. Całe moje życie zawodowe związane jest z produkcją żywności, która trafia do sklepów i doskonale wiem, co kryje się za pięknymi opakowaniami i etykietami „naturalne”, „standardowe” czy „domowej roboty”.
I wiecie co? W ciągu ostatnich 20-30 lat technologia w przemyśle spożywczym zmieniła się tak bardzo, że wiele produktów, które kiedyś uważano za użyteczne i wysokiej jakości, stało się realnym zagrożeniem dla zdrowia.
Moja osobista historia: Jak radziliśmy sobie z leczeniem kwasu moczowego
Dziewiętnaście lat temu mój mąż, Michaił Iwanowicz, po raz pierwszy doświadczył silnego bólu stawów. Badania wykazały ekstremalnie wysoki poziom kwasu moczowego. Lekarze przepisali mu leki, ale ja postanowiłam spojrzeć na problem z innej perspektywy – z perspektywy dietetyka.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 

Przeprowadziłem własne badania i odkryłem, że pozornie „nieszkodliwy” produkt, którego często używaliśmy, był w rzeczywistości źródłem problemu. Od tego dnia usunąłem go z naszej kuchni i zabroniłem wszystkim domownikom jego spożywania.
Od tego czasu Michał zapomniał, czym jest atak dny moczanowej, a poziom kwasu moczowego wrócił do normy.
Jak zmieniło się „jedzenie pocieszenia” na przestrzeni lat
Dawniej: uczciwe konserwy i domowe pasztety.
W przeszłości konserwy zawierały prawdziwe mięso, przyprawy, marchewkę i tłuszcz. Domowy pasztet był przygotowywany z wątróbki, masła i cebuli – prawdziwego źródła białka, żelaza i witamin.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 

Dzisiaj: Imitacje żywności.
Współczesne przetwory i pasztety nie są już produkowane ze względu na wartości odżywcze, ale ze względu na niską cenę i długi termin przydatności do spożycia – i to właśnie czyni je niebezpiecznymi.
Wskazówka nr 1. Mięso z
mechanicznego odkostniania. Obecnie zamiast prawdziwego mięsa używa się „pasty mięsnej”, uzyskiwanej poprzez zeskrobanie resztek kości. Zawiera ona dużo skóry, szpiku kostnego i tkanki łącznej. To właśnie w niej znajdują się puryny – substancje, z których powstaje kwas moczowy. Dlatego kanapka z taką pastą może być bardziej szkodliwa niż porcja gotowanego mięsa.
Wskazówka nr 2. Fosforany i aromaty
Aby nadać mięsu wygląd i smak, dodaj do tej mieszanki:
-
Fosforany – zatrzymują wodę i zwiększają wagę produktu, ale obciążają nerki i utrudniają wydalanie kwasu moczowego.
-
Glutaminian sodu – sprawia, że smak jest bardziej intensywny, ale zatrzymuje płyny i wywiera nacisk na nerki.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 
Wskazówka nr 3. Cukry i syropy.
Aby zamaskować nieprzyjemny smak, producenci często dodają cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy. Fruktoza powoduje, że wątroba produkuje jeszcze więcej kwasu moczowego, a cukier nasila procesy zapalne w organizmie.
Połączony efekt – idealna burza
W jednym przypadku możesz otrzymać:
-
Źródło kwasu moczowego (puryny);
-
Przyspieszacz jego powstawania (cukier, fruktoza);
-
Przeszkoda w jego eliminacji z organizmu (fosforany, glutaminian).