Boeing 787 uderza w ptaka, co powoduje eksplozję silnika i wywołuje panikę wśród pasażerów.

Na szczęście w przypadku Boeinga linii Hainan Airlines nikt nie zginął, a ruch lotniczy nie został zakłócony. To zdarzenie przypomina jednak, jak natura może zakłócać funkcjonowanie sektora lotnictwa, który w innych okolicznościach jest bardzo bezpieczny.

Trwające śledztwo rzuci więcej światła na dokładne okoliczności kolizji. Tymczasem incydent ten stanowi kolejne przypomnienie o wyzwaniach, jakie niesie ze sobą współistnienie dzikiej przyrody i maszyn stworzonych przez człowieka.