Eksperci behawiorystyczni uważają tę postawę za wskaźnik samokontroli i stabilności emocjonalnej. Często wiąże się ona z momentami obserwacji, skupienia lub analizy – momentami, w których umysł jest zaangażowany w myślenie, a nie w działanie.
Reklama
Niektóre teorie wiążą to nawet z pradawnymi instynktami: kiedy otoczenie wydaje się bezpieczne, ciało przestaje sygnalizować czujność. Chodzenie z rękami założonymi z tyłu może być podświadomym sygnałem: „Jestem bezpieczny i mam kontrolę”.
Prawda o maśle z Lidla, Dino i Biedronki wyszła na jaw. Wielu klientów nie miało pojęciaReklama W popularnych sklepach, takich jak Biedronka, Lidl czy…
Nie do wiary, co Tusk powiedział ws. popularnego posła KO. Szokujące niosą się po PolsceReklama W internecie krąży nagranie przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego ws. dwóch…