Pewnego ranka udawałem, że wychodzę wcześnie na targ. Głośno zamknąłem bramę, zawróciłem i wślizgnąłem się do domu. Słysząc ją w kuchni, zakradłem się do ich sypialni i otworzyłem drzwi.
MŁODA PANNA MŁODA ZMIENIA POŚCIEL CODZIENNIE — aż do dnia, w którym jej teściowa wchodzi do pokoju i znajduje KREW na materacu…
