Richard odwrócił się, a na jego twarzy malowała się mieszanka niedowierzania i irytacji. „Ty? Kim jesteś?” – warknął, choć jego głos zadrżał, gdy krzyk Amelii osiągnął apogeum. Desperacja wzięła górę nad dumą. „Dobrze. Jeśli potrafisz ją powstrzymać, spróbuj”.
recommended by
Dziecko miliardera nie przestawało płakać w samolocie — nikt nie mógł go uspokoić, dopóki biedny czarnoskóry chłopiec nie zrobił czegoś niewiarygodnego…
