Zamarła. Potem w jej oczach pojawił się błysk: strach, poczucie winy, wahanie. A potem wyszeptała coś, co zmroziło mi krew w żyłach:
W wieku 61 lat ponownie wyszłam za mąż za moją pierwszą miłość. W noc poślubną, zdejmując tradycyjną suknię ślubną, byłam zszokowana i zbolała, widząc…
