Lata różnicy
Życie w Delhi było na początku okrutne: bez krewnych, bez przyjaciół. Pracowałem za pensję, mieszkałem w małym wynajętym kącie i próbowałem wmówić sobie, że jestem silny. Ale każdej nocy tęskniłem za domem, za mamą, a potajemnie… za tatą też.
