Rasistowska policja aresztowała czarnoskórą kobietę za „drobną kradzież”, nie wiedząc, że w wolnym czasie jest policjantką…

Ktoś z tłumu krzyknął: „Ona jest policjantką! Co ty robisz?”
Policjanci zignorowali ich i zaprowadzili Jessicę do radiowozu. Serce waliło jej jak młotem — nie ze strachu, ale z niedowierzania, że po latach służby będzie traktowana jak przestępczyni z powodu koloru skóry.