Anna przeczytała list kilka razy. I oto był. Pisemny dowód na to, że Aleksander sfingował własną śmierć.
* Pierwszą rzeczą, jaką dziewczyna zrobiła po wyjściu z więzienia, było zaniesienie bukietu na grób męża. I kiedy pochyliła się, żeby położyć kwiaty, zauważyła…
