– Mówię poważnie. Już ci mówiłam – nie mogę dłużej żyć z kimś słabym i wiecznie chorym. Mam dość bycia jedyną osobą, która się stara. Zasługuję na to, żeby podążać za swoimi prawdziwymi uczuciami.
Mąż zażądał od żony podpisania papierów rozwodowych na szpitalnym łóżku, ale nie spodziewał się, że to ona zostanie porzucona…
