Potem mruknął pod nosem: „Poza tym, tacy jak pani i tak rzadko płacą”.
Lila jęczała z bólu, ściskając koszulę ciotki. Serce Danielle waliło jej w piersi, gdy próbowała uspokoić dziewczynkę, a w jej oczach pojawiły się łzy. W poczekalni kilka osób zaczęło szeptać, a na ich twarzach malowało się niedowierzanie i obrzydzenie.
