Następnego ranka: Konsekwencje uderzają mocno
Duma Ethana nie wytrzymała upokorzenia.
Wściekły, wparował do gabinetu ojca z samego rana.
„Wywal ją!” – zażądał. „Okazała mi brak szacunku przy wszystkich!”

Duma Ethana nie wytrzymała upokorzenia.
Wściekły, wparował do gabinetu ojca z samego rana.
„Wywal ją!” – zażądał. „Okazała mi brak szacunku przy wszystkich!”