Tego wieczoru, kiedy Emily zgodziła się spotkać z Richardem w jego luksusowym apartamencie, ubrała się skromnie, a jej nerwy drżały niemiłosiernie. Przypomniała sobie, że to tylko czesne – nic więcej. Richard powitał ją kieliszkiem wina i pewnym siebie uśmiechem, wprowadzając ją w przestrzeń emanującą bogactwem i władzą.
Biedna dziewczynka z sierocińca zgodziła się przespać ze swoim szefem, aby zapłacić za czesne, ale została przez niego boleśnie oszukana…
