„Warunek” – powiedział z lekkim uśmiechem – „jest taki, że czasami pozwolisz mi się z tobą pobawić. Chyba zapomniałem, jak to się robi… może mogłabyś mnie nauczyć”.
Miliarder wrócił do domu wcześniej niż się spodziewał i zamarł, gdy zobaczył, jak jego niepełnosprawny syn śmieje się z córką służącej – moment, który zmienił wszystko.
