Dlaczego Walentyna Andriejewna stworzyła ten dziecięcy raj w swoim domu? I dlaczego go przede mną ukrywała? Zebrawszy całą siłę woli, zadzwoniłam do drzwi. Otworzyła mi teściowa. Początkowo była zaskoczona, gdy mnie zobaczyła, ale to zaskoczenie szybko ustąpiło miejsca wyrazowi rezygnacji.
* Podczas badania kontrolnego mojej trzymiesięcznej córki lekarz zapytał: „Kto opiekuje się dzieckiem w domu?”…
