Leonard powoli zmierzał w stronę źródła dźwięku, z bijącym sercem. Drzwi do sypialni Elli były uchylone. Zajrzał do środka… i zapomniał, jak się oddycha.
Tam, pośrodku białego łóżka, siedziała Amara, nowa pokojówka, którą zatrudnił zaledwie dwa tygodnie temu. Jej ciemne włosy były starannie związane, a plecy proste i jędrne jak platforma.
