Lata milczenia
Mój mąż, Walter, zmarł nagle w 2015 roku . Po pięćdziesięciu jeden latach małżeństwa cisza, która nastąpiła, była nie do zniesienia. Moje dzieci przyjechały na pogrzeb, ale szybko odeszły – zapracowane życie, długie podróże, grzeczne wymówki.
