Właśnie dał mi to, czego najbardziej potrzebowałem na świecie. Ogień w brzuchu, smoka do zabicia i desperacką, palącą i pełną chwały potrzebę udowodnienia mu, że się myli. Obudziłem się następnego ranka przed budzikiem, a słowa mojego ojca wciąż dźwięczały mi w uszach: „Poniesiesz porażkę”.
Dostałem nową pracę bez informowania rodziców – Pierwszego dnia tata pojawił się w biurze i zażądał rozmowy z szefową. Powiedział: „Ona nie da rady z tą pracą
