Mój telefon zadzwonił. Sterling Vaughn, mój prawnik i były oficer JAG, nie tracił czasu. „Vero, Derek wczoraj złożył pozew rozwodowy. Twierdzi, że to ty go opuściłaś. Chce pełnej opieki nad dziećmi i alimentów.”
Po trzech długich misjach spodziewałam się wbiec w ramiona mojej rodziny. Zamiast tego, w chwili gdy wysiadłam z samolotu na lotnisku Memphis International, dostałam SMS-a od męża:
