„Straciłyśmy kontakt na jakiś czas, ale wiesz, jak to jest”. Oczy Lydii lekko się zwęziły, a jej idealna, ślubna opanowanie zachwiało się na tyle, by pokazać jej dezorientację. Naprawdę? Hannah nigdy o tobie nie wspominała. „Staram się zachować prywatność w życiu prywatnym” – powiedziałam, w końcu odnajdując głos i odrobinę pewności siebie. Wiesz, jaki mam stosunek do równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Zmuszono mnie do siedzenia samej na ślubie mojej siostry – wtedy obcy mężczyzna powiedział: „Udawaj, że jesteś ze mną”
