Tej nocy nie spałem. Zbierałem rachunki, robiłem zdjęcia, układałem dokumenty prawne w teczce tak grubej, że obciążała laptopa.
Wróciłem do domu dwa dni wcześniej z podróży służbowej i zastałem toaletę na korytarzu, kuchnię w remoncie, a moją siostrę śmiejącą się z teściami w moim domu
