W przeciwieństwie do niej Harley, podniesiona na duchu miłością siostry i nieoczekiwaną życzliwością doktora Ethana, zaczęła patrzeć w przyszłość z jasnością i nadzieją. Zaczęła na nowo odkrywać pasje, które dawno odłożyła na bok – malarstwo i pisanie, a nawet rozważała podróżowanie – marzenie, które zawsze odkładała na później.
Mąż zażądał od żony podpisania dokumentów rozwodowych na szpitalnym łóżku – ale nie spodziewał się, kto to zrobi
