Prawie w ogóle ze sobą nie rozmawiali, wymieniając tylko krótkie, funkcjonalne zdania: „Chleb się skończył”, „Twoja koszula jest wyprasowana”.
— Otworzysz jeszcze raz tę swoją gębę na mnie, to nie będę patrzeć na to, że jesteś moją teściową! Wyrwę ci wszystkie włosy po jednym!
