Tylko w celach ilustracyjnych
Policzek, który wszystko zakończył
W tej chwili coś w Reinaldzie pękło. Jego twarz pociemniała i zanim ktokolwiek zdążył zareagować, odwrócił się do Valerii. Jego dłoń poszybowała w górę… i powędrowała po jej policzku. Dźwięk odbił się echem po sali niczym grzmot. Po sali przetoczyły się westchnienia.
Samo uderzenie nie było silne, ale zdrada uderzyła mocniej niż cokolwiek, co kiedykolwiek czuła. Wzrok zamglił jej się od łez, a serce załamało się w piersi. Przez długą chwilę świat zdawał się zamarznąć.
