Podczas testów przyglądałem się jego dłoniom. Miał długie palce mojej matki. Palce pianisty – nazywałem je mamą, choć nikt z nas nigdy się tego nie nauczył. Spod rękawa na prawej dłoni wystawał mały tatuaż. Chińskie znaki. Prawdopodobnie pod wpływem ojca adopcyjnego.
Motocyklista odnalazł swoją zaginioną córkę po 31 latach, ale to ona go aresztowała
