Ruth, cicha, rzadko odchodziła od Anny, jej mała rączka zawsze trzymała się dłoni matki.
Kiedy urodziła się pięćraczki, ojciec odszedł w milczeniu – później stanęła twarzą w twarz z całego miasta i ujawniła prawdę, której niepożądany szept nie mógł wystąpić
